Co dwie „główki”, to nie jedna…

Kategoria: Sport

Autor: Wiktor

Data: poniedziałek • 24 listopada 2014

10:03

Niedzielny mecz rozegrany na częstochowskim stadionie pomiędzy Rakowem, a Energetykiem ROW z Rybnika skończył się niepowodzeniem dla drużyny gospodarzy. Pierwsza bramka dla Energetyka padła w 22 minucie po strzale główką Szymona Sobczaka. W drugiej połowie spotkania, w 88 minucie po wykonaniu rzutu rożnego, Michał Płonka wykańcza akcję strzelając głową w bramkę Wróbla, ustanawiając ostateczny wynik spotkania na 0:2 dla gości. Ostatni mecz na ulicy Limanowskiego w tym roku pozostawił kibiców Rakowa w odczuciu goryczy. Przed nami ostatni mecz sezonu. Już w sobotę o 13:00 drużyna o hutniczej tożsamości, RKS Raków będzie zmagała się ze Stalą w Stalowej Woli.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*